Pracownia Klubu Senior+ zamieniła się w salon piękności .Po zapoznaniu się z podstawowymi zasadami makijażu - przystąpiłyśmy do dzieła. Pierwszym krokiem był peeling enzymatyczny skóry, aby pozbyć się starego naskórka. Kiedy skóra była gładka ,wymagała nawilżenia kremem i położenia odpowiedniego podkładu.
Podkład zatuszował przebarwienia i niedoskonałości cery. Gdy problemem była opadająca powieka , na ratunek przyszły specjalne plastry.
Do barwy tęczówki dobrałyśmy kolor cieni aby wydobyć głębię spojrzenia. Delikatny puder optycznie wymodelował twarz, nadał wyrazistość i przywrócił kontrast.
Postarałyśmy się również o dobór makijażu do kształtu oprawek okularów. Miałyśmy okazję zastosować bronzery do ciała i diamentowy pyłek rozświetlający .
Panowie przyglądali się naszym poczynaniom, ale i oni mogli poprawić swoją urodę przyciemniając wąsy i brodę.
Dzisiejsze zajęcia to wspaniała forma relaksu, poprawy nastroju, poczucie pewności siebie i energia na cały dzień.
Dla urody, oprócz kosmetyków bardzo ważny jest dobry sen, prawidłowe odżywianie, ruch, higiena ciała oraz nawodnienie organizmu, aby skóra była napięta i sprężysta.
Po metamorfozie zadbałyśmy o sterylność pędzli do makijażu, żeby nie doszło do rozwoju bakterii.
A oto wyniki naszej pracy.
Terapeuta Bożena Daniluk.
