Międzyzdroje
Facebook Projekty realizowane z funduszy zewnętrznych

29 sierpnia Wapnica tętniła życiem! Ósmy Dzień Sąsiada przyciągnął tłumy

Było rodzinnie, kolorowo, sportowo i z ogromną dawką dobrej energii. W sobotę, 29 sierpnia, Wapnica po raz ósmy zaprosiła mieszkańców i gości na Dzień Sąsiada – wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz więcej osób i staje się jednym z najbardziej wyczekiwanych spotkań lokalnej społeczności.

Już od pierwszych godzin było wiadomo, że tegoroczna edycja będzie wyjątkowa. Do Wapnicy przyjeżdżały całe rodziny, grupy przyjaciół i mieszkańcy okolicznych miejscowości. Z każdą godziną teren wydarzenia coraz bardziej tętnił życiem, a kolejne atrakcje sprawiały, że każdy – niezależnie od wieku – mógł znaleźć coś dla siebie.

Dzień Sąsiada to jednak nie tylko festyn. To przede wszystkim okazja do spotkania, rozmowy i wspólnego spędzenia czasu. W tym roku skala wydarzenia szczególnie mocno pokazała, jak bardzo mieszkańcy i goście polubili tę formę sąsiedzkiej integracji.

Smaki, które przyciągały z daleka

Nieodłączną częścią Dnia Sąsiada jest wspólne biesiadowanie. A w Wapnicy zdecydowanie było przy czym usiąść.

Na uczestników czekały potrawy z  grilla, serwowano karkówkę, filety, kiełbasę oraz przepysznie doprawioną kaszankę z cebulką. Na stołach pojawiły się również bigosy, pierogi, kanapeczki, pajdy chleba ze smalcem i ogórkiem, domowe ciasta i deserki.

Nie zabrakło także gorących zup – gulaszowej i pomidorowej. Zapach grillowanych potraw, gwar rozmów i pełne stoły stworzyły atmosferę prawdziwego, rodzinnego pikniku. Jedzenie było jednym z tych elementów wydarzenia, które sprawiały, że chciało się zostać w Wapnicy jak najdłużej.

Wapnicki miś bohaterem rodzinnego konkursu

Jedną z atrakcji, która szczególnie zaangażowała całe rodziny, był konkurs na namalowanie najpiękniejszego misia.

Inspiracją był charakterystyczny Miś ze słomy, który stoi przy wjeździe na parking przy Jeziorku Turkusowym. Uczestnicy mogli stworzyć własne, artystyczne wersje sympatycznego symbolu Wapnicy.

Komisja stanęła przed wyjątkowo trudnym zadaniem, ponieważ poziom prac był bardzo wyrównany. Ostatecznie postanowiono nagrodzić wszystkich uczestników.

Trzy najpiękniejsze prace otrzymały pierwsze miejsce i ogromne maskotki Stitcha. Pozostałe dzieci również nie odeszły z pustymi rękami – otrzymały kolorowe maskotki i pluszaki.

Konkurs pokazał, że Dzień Sąsiada to nie tylko oglądanie atrakcji, ale przede wszystkim aktywne uczestnictwo i wspólna zabawa.

Relaks na maksa – od lodowej balii po dźwięki mis

Dzień Sąsiada w Wapnicy udowodnił również, że dobra zabawa może iść w parze z relaksem i troską o dobre samopoczucie.

W specjalnie przygotowanej Strefie Relaksuczekały atrakcje zarówno dla tych, którzy lubią mocne wrażenia, jak i dla osób poszukujących chwili wyciszenia.

Odważni mogli zmierzyć się z własnymi granicami, próbując swoich sił w morsowaniu w balii wypełnionej lodem. Było zimno, były emocje, okrzyki i sporo śmiechu! Po lodowej kąpieli można było rozgrzać się w saunie i jacuzzi.

Na tych, którzy woleli spokojniejszą formę odpoczynku, czekały misy tybetańskie, relaksujące masaże oraz inne atrakcje przygotowane przez Fundację Tacy Sami. Nie zabrakło również jogi z Małgosią.

Była to prawdziwa podróż od ekstremalnie zimnej balii, przez gorącą saunę, aż po spokojne dźwięki mis i jogę.

Relaks na maksa!

Hawajski klimat w środku Wapnicy

Na uczestników czekała również dawka egzotyki. Występ Hawai Show przeniósł publiczność na chwilę w zupełnie inny świat.

Kolorowe stroje, taniec, muzyka i hawajski klimat sprawiły, że Wapnica nabrała wakacyjnego charakteru. Był to jeden z tych momentów, podczas których trudno było nie zatrzymać się choć na chwilę i popatrzeć na występ.

Dzieci? Nudy nie było ani przez chwilę!

Najmłodsi uczestnicy mieli tego dnia naprawdę pełne ręce roboty.

Czekały na nich dmuchańce, basen z wodą i kulami, malowanie twarzy, kolorowe warkoczyki, modelowanie balonów, przejażdżki konikami oraz wielkie Piana Party.

Kolorowa piana szybko opanowała dziecięcą strefę, a śmiech najmłodszych było słychać z daleka.

Nie zabrakło również konkursów i zabaw z harcerzami z 34. Drużyny Orląt z Międzyzdrojów. Dzieci mogły sprawdzić swoje umiejętności, rywalizować w różnych konkurencjach i zdobywać nagrody.

Miłośnicy celnego oka mogli spróbować swoich sił na strzelnicy z wiatrówki, a dzięki Fali Międzyzdroje można było sprawdzić precyzję podczas kopania piłki do celu.

Namioty edukacyjne dodatkowo wzbogaciły program wydarzenia, łącząc zabawę z poznawaniem nowych rzeczy.

Wielka lina i wielkie emocje

Kiedy przyszła pora na sportową rywalizację, temperatura wydarzenia jeszcze bardziej wzrosła.

Reprezentacje Wapnicy, Lubina oraz Wicka-Zalesia stanęły do tradycyjnego przeciągania ogromnej liny.

Był doping, emocje i walka do ostatnich centymetrów. Każda drużyna chciała pokazać, że to właśnie jej sołectwo jest najsilniejsze.

Ostatecznie po raz drugi z rzędu najlepsza okazała się Wapnica, zdobywając tytuł mistrza w przeciąganiu liny w zawodach międzysołeckich.

Choć zwycięzca mógł być tylko jeden, najważniejsza okazała się wspólna zabawa i integracja mieszkańców.

Gdy dzień przeszedł w noc…

Wraz z zachodzącym słońcem Dzień Sąsiada zmienił swoje oblicze.

O godzinie 20:00 rozpoczęła się wieczorna impreza, a muzykę dla uczestników przygotował DJ Gipson.

Zanim jednak rozpoczęła się taneczna część wieczoru, na wszystkich czekała słodka niespodzianka – przepyszny tort przygotowany przez Natalię i Sergieja z cukierni Korovaj.

Później parkiet szybko się zapełnił. Muzyka, taniec, rozmowy i wspólna zabawa sprawiły, że wieczorna część wydarzenia była naturalnym przedłużeniem pełnego atrakcji dnia.

Wapnica – warto tu przyjechać

Ósmy Dzień Sąsiada pokazał, że Wapnica ma wyjątkową energię. To miejsce, w którym można spotkać się z ludźmi, odpocząć, dobrze zjeść, aktywnie spędzić czas i po prostu poczuć atmosferę lokalnej społeczności.

Ale Wapnica ma do zaoferowania znacznie więcej niż jedno wydarzenie w roku.

Położona wśród wyjątkowych walorów przyrodniczych, w pobliżu Jeziorka Turkusowego, jest doskonałym miejscem na rodzinny spacer, wycieczkę rowerową czy weekendowy wypad. To właśnie tutaj natura spotyka się z lokalnym klimatem, a spokojne zakątki pozwalają naprawdę odpocząć od codziennego pośpiechu.

Dzień Sąsiada jest najlepszym dowodem na to, że warto Wapnicę odwiedzać nie tylko przejazdem. Warto się tutaj zatrzymać, pospacerować, odkryć okolicę i poczuć jej wyjątkową atmosferę.

Ósma edycja Dnia Sąsiada przeszła już do historii. Pozostawiła po sobie mnóstwo uśmiechów, zdjęć, wspomnień i – jak można było usłyszeć wśród uczestników – apetyt na kolejne spotkanie.

Bo w Wapnicy naprawdę jest coś, co przyciąga.

Może to natura. Może atmosfera

Z pozdrowieniami 

Beata Klawa


Galeria zdjęć